Bułgarskie wybrzeże – 6 miejsc, które musisz zobaczyć!

Wakacje w Bułgarii, zapewne większości z Was kojarzą się z pięknymi, długimi, złocistymi plażami oraz kąpielami w ciepłym morzu Czarnym. Owszem, możemy spędzić cały swój urlop odpoczywając, relaksując się i popijając kolorowe drinki lub zimne piwo. Możemy też, korzystając z okazji, zwiedzić pobliskie atrakcje. Na Wybrzeżu Bułgarii znajdziemy wiele ciekawych miejsc, które warto zobaczyć!

Co zobaczyć na wybrzeżu Bułgarii?

Złote Piaski (vs. Słoneczny Brzeg)

Nie ważne, czy wybierzemy pierwszy, czy drugi wariat – polecamy Złote Piaski jako bazę wypadową. Złote Piaski oraz Słoneczny Brzeg – to dwa najpopularniejsze w Bułgarii kurorty. Dlaczego zatem polecamy właśnie Złote Piaski? Przede wszystkim, jest tu zdecydowanie spokojniej, niż w Słonecznym Brzegu. Wiadomo, że i tu turystów jest sporo, bo to w końcu popularny kurort. Jednak w Słonecznym Brzegu, gdzie mieliśmy okazję spędzić jedną noc są po prostu tłumy ludzi i straganów z kiczowatymi pamiątkami i atrakcjami! Do tego w każdym lokalu na cały regulator rozkręcona jest muzyka. Wychodząc na wieczorny spacer w kierunku plaży nie słyszeliśmy własnych myśli, a jedyne o czym marzyliśmy, to żeby jak najszybciej opuścić to miejsce. Dlaczego zdecydowaliśmy się zatrzymać w Słonecznym Brzegu? Skusiły nas atrakcyjne ceny noclegów w samym centrum, a musieliśmy gdzieś spać. Rano jednak czym prędzej spakowaliśmy plecaki i wyruszyliśmy w kierunku Złotych Piasków.

Nocleg

W Złotych Piaskach gościł nas Hotel Lilia, który znajduje się dosłownie kilka kroków od długiej, piaszczystej plaży. Mamy tu do dyspozycji basen oraz basen na dachu (dodatkowo płatny 10 LV/dzień – nie korzystaliśmy). Możemy też skorzystać z hotelowej restauracji. Generalnie nie jesteśmy zwolennikami jedzenia hotelowego, bo zdecydowanie smaczniej zjemy na mieście, ale na plus zasługuje duży wybór świeżych warzyw i owoców, którymi obżeraliśmy się do bólu. Nasz pokój jest całkiem spory – znajdują się w nim 2 sypialnie, salon oraz łazienka i toaleta (idealne dla 4 osób). Z salonu oraz jednej z sypialni możemy wyjść na balkon, z którego rozpościera się wspaniały widok na morze (!!!), a także na znajdujący się po drugiej stronie nadmorskiej promenady park wodny. Najlepsze jest to, że możemy korzystać z basenów za darmo, jak zakupimy drinka w barze. Nie ukrywamy, że była to nasza ulubiona miejscówka 🙂 Mimo, że okna naszego pokoju wychodziły bezpośrednio na główną nadmorską promenadę, a od centrum miejscowości dzieliło nas dosłownie kilkaset metrów – panował tu spokój. Można się naprawdę zrelaksować, a tego nam było trzeba po przejechaniu już ponad 4 tysięcy km podczas tego wyjazdu po Rumunii i Bułgarii, a ponad 12 tysiącach km przejechanych podczas 3 wyjazdów po Bałkanach w ciągu zaledwie dwóch miesięcy! Miejscówkę możemy polecić, głównie ze względu na świetne położenie – blisko plaży, nadmorskiej promenady oraz w sąsiedztwie parku wodnego, gdzie serwują dobre drinki. Gdyby ktoś był zainteresowany noclegiem w Hotelu Lilia, to możemy go zarezerwować na własną rękę, albo wykupić wyjazd zorganizowany np. z Itaki lub TUI.

  

Skalny monastyr Aładża

Ile można leżeć na plaży czy przed basenem, opalać się i popijać kolorowe drinki? Niespełna 3 km od Złotych Piasków znajduje się jedna z większych atrakcji w okolicy – średniowieczny monastyr skalny Aładża. Miejsce jest bardzo ciekawe, choćby ze względu na piękne położenie wśród lasu, na terenie Parku Krajobrazowego Złote Piaski. Żeby dostać się do monastyru musimy najpierw pokonać krótką, ale niezwykle malowniczą trasę przez las. Po chwili docieramy do kas biletowych – bilet wstępu kosztuje 5 LV (dzieci 2 LV). Następnie naszym oczom ukazuje się wydrążony w skale monastyr, który kiedyś stanowił schronienie dla prowadzących ascetyczny tryb życia mnichów. Klasztor zbudowany jest na dwóch poziomach, na które możemy wspiąć się schodami. Znajdziemy tam dwie cerkiewki, kaplice, kryptę, kuchnie, jadalnie oraz dawne cele mnichów. Zwiedzenie monastyru może być świetnym przerywnikiem od kąpieli słonecznych i leżenia na plaży, czy przed basenem w Złotych Piaskach.

 

Kamienny las (Pobiti Kamyni)

Około 18 km na zachód od Warny, niedaleko autostrady łączącej Warnę z Sofią, znajduje się niezwykle malownicze miejsce, relatywnie rzadko odwiedzane przez tłumy turystów – kamienny las. Możemy tu podziwiać niezwykłe formacje skalne – około 300 kamiennych kolumn dochodzących do 6 metrów wysokości, rozsianych na całkiem sporym terenie. Niektóre z nich przypominają kształtem postacie lub zwierzęta, część została nawet nazwana. Nazwane kamienie oznaczone są poszczególnymi literami alfabetu – głagolicy. Ściągawkę znajdziemy na odwrocie biletu wstępu, który kosztuje 3 LV (ulgowy 2LV). Niestety w cyrylicy (jak dobrze było się uczyć rosyjskiego!) W skalnym lesie znajdziemy m.in. żołnierza i kamienną rodzinę. Najwięcej emocji wzbudza jednak kamień płodności 😉 Niektóre kamienne kolumny na skutek erozji poprzewracały się, co sprawia, że krajobraz jest jeszcze bardziej tajemniczy i magiczny. Jeszcze jakiś czas temu przypuszczano, że kamienie są pozostałością antycznej świątyni. Jednak dziś wiadomo, że są to twory naturalne. Geneza ich powstania wciąż stanowi jednak zagadkę.

     

Przylądek Kaliakra

Jeśli tak jak my, jesteś miłośnikiem pięknych widoków, zdecydowanie musisz się wybrać na wysunięty 2 kilometry w morze Przylądek Kaliakra. Ten niezwykle malowniczy zakątek Bułgarii oddalony jest od Złotych Piasków o około 50 km. Jedziemy wzdłuż wybrzeża, w kierunku granicy z Rumunią. Przed wjazdem na parking, przy którym znajduje się pomnik generała Uszakowa – XVII-wiecznego dowódcy marynarki wojennej,  pobierana jest drobna opłata.  Zostawiamy auto i dalej idziemy pieszo, przez ruiny średniowiecznej fortecy Tirisis, podziwiając wspaniałe krajobrazy – wapienne  klify sięgające 70 metrów wysokości zabarwione są na rudo. Na końcu przylądka znajduje się kaplica św. Mikołaja, z której rozpościera się wspaniały widok na skaliste wybrzeże.

    

Nessebar

Do miejsc, które trzeba zobaczyć, będąc na wybrzeżu Morza Czarnego w Bułgarii należy także Nessebar. To zabytkowe miasto, wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO znajduje się około 120 km od Złotych Piasków i zaledwie 3km od Słonecznego Brzegu. Stare miasto położone jest na półwyspie, połączonym z lądem wąskim przesmykiem. Spacerujemy wąskimi uliczkami, podziwiamy zabytki, zaglądamy do licznych kramików z lokalnymi pamiątkami oraz różanymi kosmetykami i cieszymy się chwilą w promieniach bułgarskiego słońca. A kiedy zgłodniejemy, możemy posmakować specjałów bułgarskiej kuchni w jednej z wielu tawern i restauracji, delektując się nie tylko potrawami, ale też wspaniałym widokiem na morze.

     

Sozopol

Zabytkowy Nessebar zdecydowanie warto zobaczyć, jednak jeszcze większe wrażenie zrobił na nas oddalony o 70 km na południe od Nessebaru – Sozopol. Turystów jest tu zdecydowanie mniej.  Spacerując po położonej malowniczo nad morzem starówce, zobaczymy liczną tradycyjną drewnianą zabudowę. Wąskie, kręte uliczki mają swój urok. Sozopol to kolejne magiczne miejsce, które odwiedziliśmy i do którego chętnie wrócimy.

     


Wpis powstał przy współpracy z Hotelem Lilia


Podobał Ci się ten wpis? Doceń naszą pracę. Będzie nam miło, jeśli polubisz go na facebooku, podzielisz się z innymi albo zostawisz komentarz.

Jeśli chcesz być na bieżąco informowany o nowych wpisach, zapisz się na newsletter

Ciebie to nic nie kosztuje, a dla nas to motywacja do dalszego tworzenia bloga ?

Zapisz się na newsletter i bądź na bieżąco!

4 Komentarze

  1. Krzysztof pisze:

    Ciekawie napisane, ładne zdjęcia. Byłem już tam raz, ale w przyszłym roku może ponownie. Czekam na Rumunię. Pozdrawiam.
    Krzysztof.

  2. Marzena pisze:

    Rewelacyjne zdjęcia. Tekst czyta się z przyjemnością. W tamtym roku zwiedziliśmy południe, a w tym mimo, że zatrzymaliśmy się ponownie w Rawdzie, to w planach zwiedzanie północy. Wasz opis utwierdził mnie i zachęcił jeszcze bardziej. Dziękuję i pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Translate »

Zapisz się na newsletter i bądź na bieżąco!

rogalin