Odkrywamy Ziemię Lubuską (i nie tylko) Park Krajobrazowy Łuk Mużakowa

Niezwykłe, momentami dosłownie nieziemskie krajobrazy, przepiękna przyroda, długie i dobrej jakości trasy rowerowe – to wszystko ma do zaoferowania lubuskie. Wybraliśmy się tam w sierpniową niedzielę, niestety tylko na jeden dzień – do Parku Krajobrazowego Łuk Mużakowa. Dzień spędziliśmy bardzo intensywnie, wciąż jednak pozostaje niedosyt, bo mamy świadomość, że zobaczyliśmy zaledwie mały skrawek tego, co ma do zaoferowania ten region. Udało nam się też dotrzeć do odległego o niespełna 10km od granicy z Polską Kromlau, w którym zobaczyć można zjawiskowy diabelski most.  łuk mużakowski.jpg

Geopark obejmuje obszar pięknie ukształtowanej w łuk moreny czołowej – Łuk Mużakowski. Morena rozciąga się na terenie Polski i Niemiec. Niemal przez środek moreny przebiega graniczna rzeka – Nysa Łużycka.

Geościeżka. Wieża z widokiem na jezioro Afryka.

Wycieczkę rozpoczynamy koło miejscowości Nowe Czaple, skąd zaczyna się geościeżka, która ma długość około 5 km i prowadzi do Łęknicy. Znajduje się tu parking leśny. Geościeżka położona jest w obszarze dawnej kopalni Babina, gdzie wydobywano węgiel brunatny i iły ceramiczne. Mamy okazję zapoznać się tu z pokopalnianym krajobrazem.

Mniej więcej w połowie drogi między miejscowościami Nowe Czaple i Przewoźniki, znajduje się wysoka prawie na 30 metrów, drewniana wieża widokowa, z której można podziwiać pokopalniany krajobraz (wejście darmowe). Z wieży widać wspaniale sztuczne jezioro „Afryka”, które powstało w skutek zalania wyrobiska kopalni Babina, a także niemiecką elektrownię Boxberg.

Do wieży dostać można się pieszo podążając trasą geościeżki. Możemy też dojechać samochodem, kierując się na miejscowość Nowe Czaple, a następie Przewoźniki. W połowie drogi ujrzymy wieżę, a kawałek dalej będzie kolejny parking leśny (pierwszy był na początku geościeżki, w Nowych Czaplach). My właśnie tu zostawiamy samochód i udajemy się podziwiać pokopalniane krajobrazy.

Niezwykłość tego miejsca potwierdza fakt, że Ścieżka Geoturystyczna została w 2016 roku uznana przez Czytelników National Geographic jednym z siedmiu cudów Polski.

Park Mużakowski i Nowy Zamek (Pucklera)

Samochód zostawiamy na darmowym parkingu przy ulicy Wybrzeżnej/Hutniczej i stamtąd udajemy się na spacer po tym ogromnym, rozpościerającym się po obu stronach Nysy Łużyckiej, na powierzchni ponad 700 ha, parku. Założony został przez księcia Hermanna von Pückler-Muskau. W 2004 r. Park Mużakowski został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Jest on wspaniałym połączeniem natury i obiektów architektonicznych. Wstęp do Parku jest darmowy.

Przekraczamy pierwszy z wielu mostów w parku – Most Podwójny i już znajdujemy się po stronie niemieckiej, gdzie znajduje się centralna część parku oraz jego wizytówka – Zamek Pucklera. Zachmurzone niebo zdecydowanie sprzyja robieniu zdjęć. Obłędna roślinność połączona z ciemnymi chmurami niesamowicie komponują się na tle zamku. I nie tylko. Spacer zajmuje nam zdecydowanie więcej czasu niż osobom nie robiącym zdjęć. Co chwila zatrzymujemy się, żeby uwiecznić na zdjęciach kolejne niesamowite rośliny, kolorowe kwiaty, piękne rododendrony. Zieleń w ogrodzie jest obłędna.

Ze względu na to, że park jest ogromny, warto zaopatrzyć się wcześniej w mapkę. Można ją nabyć w punkcie informacji turystycznej przy parkingu po stronie polskiej lub wybrać sobie jedną z zaproponowanych tutaj tras.

U zachodnich sąsiadów – Park Rododendronów i Diabelski Most.

Ostatnim i jednocześnie głównym punktem na trasie naszej niestety tylko jednodniowej wycieczki jest Park Rododendronów w niemieckim Kromlau, oraz znajdujący się w nim most Rakotz, zwany też Diabelskim Mostem.  Wybudowany w 1860 roku z bazaltu most ma kształt półokręgu. W połączeniu z odbiciem w wodzie tworzy iluzję okręgu. To właśnie chęć zobaczenia tego niezwykłego mostu spowodowała, że wybraliśmy się w te strony. Zdecydowanie warto było, jest to bowiem jedno z bardziej magicznych i fotogenicznych miejsc, w jakich ostatnio byliśmy.

Na terenie parku znajduje się też kilka innych bazaltowych atrakcji.

Po Parku Rododendronów łatwo się poruszać, ponieważ co kawałek znajdziemy drogowskazy.

Spacerujemy parkowymi alejkami pośród ogromnych, przepięknych rododendronów, zastanawiając się jak pięknie musi tu być wiosną, kiedy kwitną.

 

Porady praktyczne:

Wszystkie odwiedzone przez nas atrakcje były darmowe. Informacje o cenach za wejście na wieżę na Zamku Pucklera znajdziecie tu. Parkingi przy geościeżce są darmowe. Parking przy Parku Mużakowskim, w którym znajduje się Zamek Pucklera po stronie polskiej jest darmowy, natomiast po stronie niemieckiej trzeba uiścić opłatę. Także parking przy Parku Rododendronów jest płatny (minimum 2 EUR – w zupełności wystarcza, żeby ze spokojem zwiedzić Park).


Podobał Ci się ten wpis? Doceń naszą pracę. Będzie nam miło, jeśli polubisz go na facebooku, podzielisz się z innymi albo zostawisz komentarz.

Ciebie to nic nie kosztuje, a dla nas to motywacja do dalszego tworzenia bloga :)

Zapisz się na newsletter i bądź na bieżąco!

2 Komentarze

  1. Damian pisze:

    Witam wszystkich serdecznie. Czy można zrobić z tego wycieczkę rowerową?

Leave a Reply

Translate »

Zapisz się na newsletter i bądź na bieżąco!

rogalin